Książka doktora Dukana

Nie istnieje taka kobieta, która choćby raz niepomyślała o diecie.Bardzo duży wpływ maja na to reklamy telewizyjne lub te wmagazynach o modzie, które nie pozwalają nam zapomnieć, że rozmiar kobiety XXI wieku, to rozmiar zero. Samych diet jest chyba z tysiąc, a okazji do ich wypróbowania – mnóstwo: zbliżająca się impreza, na której „trzeba” być, i na której „trzeba” powalić na kolana męskie towarzystwo oraz wywołać zazdrość u koleżanek, wyjazd na wakacje, gdzie „trzeba” wbić się w nowe i o numer za małe bikini, albo po obejrzeniu zdjęć z zeszłego sylwestra, na których jak na dłoni widać wylewające się boczki czy zbytnio zaookraglony brzuch. Na liście noworocznych postanowień pojawia się magiczna formuła „zrobić coś ze sobą”, na liście zakupów magiczne słowo „light”, a dobra koleżanka tak przypadkiem podrzuca nam hit sezonu; książkę doktora Dukana „Nie potrafię schudnąć”, opowiadając jak to najlepsza przyjaciółka cioci Basi schudła 20 kg.

Comments are closed.